Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

Bratni proch armatni

Stanislas Balcerac

1 listopada wielu z nas medytuje nad słowami: „z prochu powstałeś i w proch się obrócisz".

Cztery  lata  temu  w  proch  obrócił  się  Jan  Wejchert,  jeden  z  czołowych  wizjonerów  III  RP.  Zmarł  nagle  w  wieku 59  lat,  a  zaledwie  trzy  lata  wcześniej,  w  lipcu  2006  r.,  tygodnik  „Wprost"  zachwycał  się  jego  zdrowym  trybem  życia  i  szacował  jego  wiek  biologiczny  na  38  lat.  I  jak  tu  wierzyć  opiniotwórczym  mediom?

Jan  Wejchert  spędził  najlepsze  lata  PRL  na  działalności  operacyjnej  za  granicą.  Prochu  nie  wymyślił,  ale  mimo  to  wrócił  do  III  RP  bogaty  jak  krezus.  Podczas  gdy  ciemny  lud  zadłużał  się  po  uszy  we  frankach  szwajcarskich,  Wejchert  liczył  franki  na  swoim  koncie  w  banku  UBS  w  Zurychu.

Niestety,  dbanie  o  zdrowy  styl  życia  nie  wyszło  Wejchertowi  na  zdrowie.  Kiedy  ćwiczył  w  siłowni  i  gotował  zdrowe  obiady,  szwajcarscy  kontrolerzy  przejęli  latem  2009  r.  zarządzanie  telewizją  TVN.  Trzy  miesiące  później  Jan  Wejchert  obrócił  się  w  proch.  Nie  on  jeden.  Rok  przed  nim  zmarł  nagle  w  wieku  52  lat  oligarcha  Badri  Patarkaciszwili,  właściciel  gruzińskiej  stacji  telewizyjnej  Imedi.  Część  jego  aktywów  przejął  oligarcha  Boris  Bieriezowski.

Ale  nie  na  długo.  Bieriezowski  powiesił  się  bez  udziału  osób  trzecich  w  marcu  tego  roku.  Życie  wizjonera  może  być  życiem  na  beczce  prochu.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Wojciech Romański

W smoczym kręgu

Hubert Kozieł

Czy Podesta zadławi się pizzą?

• SPISKOWA TEORIA WSZYSTKIEGO • Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych były wielkim zwycięstwem zwolenników spiskowej teorii dziejów. Potwierdziły bowiem wiele ich tez