Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

Katowicka Silesia City Center to wciaz najwieksza galeria handlowa na Slasku, choc konkurencja depcze jej po pietach

Cała Polska na zakupach

Karolina Kowalska

Tylko jesienią otwarto trzy nowe galerie handlowe. Kolejne inwestycje to tylko kwestia czasu

Miesiąc temu wystartowała długo wyczekiwana Galeria Katowicka, część koncepcji modernizacji tamtejszego dworca kolejowego i dwóch dworców autobusowych. Obiekt, oprócz 250 sklepów na 50 tys. mkw. powierzchni, zwrócił Ślązakom rozkopane centrum miasta. Trzy tygodnie później warszawiacy po raz pierwszy zrobili zakupy w nowej galerii Plac Unii, zbudowanej w miejscu dawnego Supersamu, a pod koniec zeszłego tygodnia poznaniacy szturmowali sklep Saturn w nowo otwartej galerii Poznań City Center. Z okazji inauguracji oblężony sklep sprzedawał 7-calowe tablety po 99 zł, pralki po 650 zł i 32-calowe telewizory LED po 799 zł.

Czteropiętrowa Galeria Katowicka, wybudowana przez firmy Neinver oraz Meyer Bergman do spółki z PKP, przypomina nieco stołeczne Złote Tarasy. Oprócz sklepów mieści również Multikino z 10 salami. I choć jest dopiero drugim pod względem wielkości centrum handlowym w Katowicach – wyprzedza ją Silesia City Center z 85 tys. mkw. – tylko w pierwszym tygodniu działalności przyciągnęła 371,5 tys. osób. Wielu odwiedzających, podobnie jak w przypadku Złotych Tarasów, to podróżni z sąsiedniego dworca kolejowego, skracający sobie oczekiwanie na pociąg. Podobny mechanizm zadziała pewnie również w przypadku wybudowanego przez Tri-Granit Poznań City Center. I ta galeria sąsiaduje z dworcem. Choć, zdaniem specjalistów, polskie centra handlowe radzą sobie i tak nieźle bez kolejowego tłumu. Ponad 20 lat po transformacji ustrojowej Polacy nie nasycili się bowiem kupowaniem i wydawaniem pieniędzy. Mimo wzrostu popularności aktywnego wypoczynku zakupy pozostają naszym sportem numer jeden.

Ulubiony sport stolicy

Nawet nowoczesna Warszawa, która od kilku lat wręcz roi się od biegaczy, cyklistów i zwolenników nordic walking, nie zdołała się wyzwolić od przypadłości zwanej zakupoholizmem. Przyszli uczestnicy maratonów łamią się i przynajmniej raz w tygodniu ruszają na duże zakupy do centrów handlowych lub hipermarketów. Rodzice prędzej niż do parku czy pobliskiego lasu zabiorą pociechy do galerii handlowej. Zakupy można tam robić z pełnym spokojem, a dziecko zostawić pod opieką animatorki w sali zabaw – jedyne 9 zł za pół godziny. I chociaż największe polskie miasto wydaje się wręcz przesycone galeriami, eksperci widzą miejsce na kilka kolejnych. Oferujący 15,5 tys. mkw. powierzchni handlowej Plac Unii, wybudowany w niedalekiej odległości od potężnych Galerii Mokotów, Złotych Tarasów czy Arkadii, nie narzeka na brak klientów. Eksperci przewidują nawet, że zagospodaruje nową niszę – wielbicieli wypoczynku na świeżym powietrzu. Po rodzinnym spacerze, bieganiu lub pikniku z przyjaciółmi na pobliskim Polu Mokotowskim zapragną oni przejść się na luksusowe zakupy. Na przykład po dobre wino na wieczór, krewetki, ośmiornicę czy tapenadę – pastę z siekanych oliwek, tak wyśmienitą do świeżej bagietki. A przy okazji uzupełnić garderobę, kolekcję płyt na Blue-ray czy biblioteczkę.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Polacy coraz częściej kupują online. Co ich przekonuje do tej formy zakupów?

Kupujemy na potęgę. Rynek dóbr konsumenckich rozwija się dynamicznie, a my – konsumenci – podążamy za najnowszymi trendami. Kupujemy nie tylko więcej, ale i korzystając ze znacznie...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość