Najnowsza interwencja Uważam Rze

Biznes

123RF

E-kontrole coraz bliżej

MONIKA POGROSZEWSKA

Małe i średnie firmy mają jeszcze dwa lata na wdrożenie jednolitego pliku kontrolnego. Jednak już teraz powinny zacząć się do tego intensywnie przygotowywać


Już wkrótce przedsiębiorców czeka prawdziwa rewolucja związana z elektronicznymi kontrolami podatkowymi. Chodzi o przekazywanie dokumentacji na żądanie organów podatkowych w formie jednolitego pliku kontrolnego (JPK). Nowy model umożliwi błyskawiczne sprawdzenie rozliczeń firmy bez uciążliwych wizyt urzędników skarbowych. To, co obecnie zabiera kontrolerom wiele dni, teraz system sprawdzi i przeanalizuje nawet w ciągu kilku minut.

Z nowym wymogiem, wprowadzonym w art. 193a ordynacji podatkowej, zmierzą się najpierw duże podmioty, zdefiniowane w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej. Chodzi o firmy zatrudniające powyżej 250 pracowników, o obrotach przekraczających 50 mln euro rocznie. Przedsiębiorstwa tej wielkości już od 1 lipca 2016 r. na żądanie organów kontrolnych będą musiały przekazywać dane w formacie JPK. Małe i średnie firmy mają jeszcze trochę czasu – taki obowiązek obejmie je dopiero od 1 lipca 2018 r. Nie znaczy to jednak, że na dwa lata mogą o nim zapomnieć. Ministerstwo Finansów oczekuje bowiem, że w miarę możliwości zaczną wdrażać nowe rozwiązania wcześniej, na zasadzie dobrowolności.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe