Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

źródło: Fotorzepa
KRZYSZTOF SKLODOWSKI

Polak – zakupowy patriota

ap

Trzech na czterech Polaków kieruje się podczas zakupów pochodzeniem marki. Taki wniosek płynie z najnowszego raportu firmy badawczej AGB Nielsen. Pochodzenie produktu jest dla konsumentów nawet ważniejsze od jakości czy ceny

O gospodarczej odmianie patriotyzmu słychać ostatnio coraz głośniej. Chodzi o to, że wydając pieniądze na polski produkt, jednocześnie zarabiamy, bo pomnażamy w ten sposób PKB. Z kolei sięgając w sklepie po zagraniczne towary, przyczyniamy się do zmniejszenia naszego PKB. Dlatego klientów mają dziś przyciągać polskie, a nie obcojęzyczne nazwy produktów. Nawet sklepy z obcym kapitałem promują zdrową polską żywność. To właśnie wielkie zagraniczne firmy pierwsze odkryły trend na patriotyzm zakupowy. I wykorzystywały niewiedzę polskich klientów. Okazuje się bowiem, że nawet jeśli konsumenci cenią polskie produkty, to nie zawsze znają prawdę o ich pochodzeniu. Jak wynika z badania GFK Polonia, sami Polacy nie wiedzą, które marki są polskie. Przykładem może być E. Wedel, marka ze 160-letnią tradycją, postrzegana przez prawie 60 proc. badanych jako zdecydowanie polska, choć od 1991 r. należy do zagranicznych właścicieli. Podobnie jest z Fiatem, bo prawie połowa respondentów uznała go za polską markę. Z kolei w całości polska firma odzieżowa Reserved przez ponad połowę ankietowanych została uznana za markę zagraniczną.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Wojciech Romański

W smoczym kręgu

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE