Najnowsza interwencja Uważam Rze

Tu i teraz

źródło: PAP
WOJCIECH PACEWICZ

Zadbajmy o Ukraińców

Katarzyna Wójcik

Choć nasz rynek pracy potrzebuje pracowników zza wschodniej granicy, pracodawcy często ich wykorzystują. Rząd zaś ma zamiar walczyć z patologią, utrudniając ich przyjazdy do Polski

Na warszawskim Dworcu Zachodnim zatrzymuje się autokar z Ukrainy. Po grupę wysiadających mężczyzn nie zjawia się nikt. A miał przyjechać pracodawca, który zaprosił ich do Polski. Zupełnym przypadkiem obcy mężczyzna proponuje im pracę. Wprawdzie nielegalną i gorzej płatną, ale się godzą. Przecież nie mogą wrócić do domu z pustymi rękoma. Mężczyzna zatrudnia ich na trzy miesiące. Za ostatni jednak nie płaci.

– Takie historie to wcale nie rzadkość. Ukraińcy nie zgłaszają procederu, bo boją się, że następnym razem do Polski nie zostaną wpuszczeni. Pracowali przecież nielegalnie – zauważa Anna Rostocka z Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji w Polsce. Ale polscy pracodawcy mają więcej na sumieniu. – Jedna z częstszych skarg obywateli Ukrainy dotyczy odbierania im paszportów. Dochodzi wówczas do szantażu. Ukraińcy są zmuszani do pracy w niekorzystnych warunkach, bo bez dokumentów nie mogą zmienić pracodawcy – przyznaje Svitlana Krysa, I sekretarz i kierownik Wydziału Konsularnego Ambasady Ukrainy w Warszawie.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Wojciech Romański

W smoczym kręgu

Adam Maciejewski

Polski kapitał na Kaukazie

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE