Najnowsza interwencja Uważam Rze

Felietony

źródło: materiały prasowe

Polski kapitał na Kaukazie

Adam Maciejewski

Od 2014 r. w Armenii działa fabryka polskiej spółki Lubawa. Nawiązanie współpracy z rządem Armenii było możliwe dzięki promocji naszego przemysłu za granicą, wspieranej przez dotacje z UE

 

Gdyby nie finansowane z funduszy unijnych programy promocji polskiego sektora zbrojeniowego, w dalekiej Armenii nie powstałaby zapewne fabryka polskiej spółki Lubawa. To dzięki możliwości przedstawienia w tym kaukaskim państwie oferty polskiej firmy współpracą z Polakami zainteresował się armeński resort obrony. W efekcie joint venture utworzone przez Lubawę bezpośrednio z Ministerstwem Obrony Republiki Armenii uruchomiło w 2014 r. filię polskiej fabryki w miejscowości Czarencawan, czyli około 40 km od Erywania. Fabryka kosztowała około 10 mln dolarów, ale zawarte przez nią nowe kontrakty powoli zbliżają się do kwoty wydanej na inwestycję.

Aktualne wydanie Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl.

Wstępniak

Wojciech Romański

W smoczym kręgu

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Edyta Żyła

Doradzą i przeszkolą

Znaczna część unijnych pieniędzy trafia do doradców, którzy pomagają zakładać firmy lub je rozwijać. Przedsiębiorcy mogą więc liczyć na bezpłatne szkolenia, wsparcie doświadczonych mentorów albo pomoc w przygotowaniu strategii marketingowej

Ewa Bednarz

Kredyt z plastiku

Tylko część banków decyduje się na wydawanie przedsiębiorcom kart kredytowych. Znacznie chętniej oferują im dużo kosztowniejsze karty obciążeniowe