Najnowsza interwencja Uważam Rze

Historia

Pozostalosci Zmijowych Walow na Ukrainie

Słowiański wielki mur

Michał Kozak

Wielki Mur Chiński, broniący Państwa Środka przed najazdami koczowników, znany jest na całym świecie. Żmijowe Wały – gigantyczną sieć umocnień obronnych wybudowanych przez Słowian – otacza niemal absolutne milczenie

Najstarszą z zachowanych do dziś linii Żmijowych Wałów jest położony na zachód od Kijowa 30-kilometrowy odcinek, którego powstanie datuje się na 150 r. p.n.e. Zdaniem archeologów miał on ochronić mieszkańców tych terenów przed wojowniczymi Sarmatami. To właśnie najazd Sarmatów na stepy położone nad morzami Azowskim i Czarnym był impulsem, który sprawił, że dawni Słowianie rozpoczęli budowę swojego wielkiego muru.

Żmijowe Wały najprawdopodobniej uchroniły  Słowiańszczyznę przed niszczącym atakiem Hunów w połowie V w.

Najpotężniejszą zachowaną do dziś częścią systemu jest tzw. Wielka Ściana Drewlańska położona na południowy zachód od Kijowa – sześć leżących jeden za drugim wałów rozciągniętych na północ od linii Żytomierz – Biała Cerkiew. W sumie tworzą zespół o głębokości obrony 150 km. Zdaniem ukraińskiego badacza Arkadija Buhaja budowa tej części umocnień rozpoczęła się mniej więcej ok. 350 r. i należy ją wiązać z zagrożeniem ze strony nadciągających od południowego wschodu Hunów. Połowa IV w. to czas ich pierwszego najazdu, który położył kres obejmującemu Krym Królestwu Bosporańskiemu. Los południowych sąsiadów na tyle zatrwożył Słowian, że zabrali się do budowy umocnień, które powstrzymałyby nadciągającą z Azji nawałę. Koniec prac i uzupełnienie systemu o linię Żytomierz – Fastów to pierwsza połowa VII w. Tym razem Żmijowe Wały miały posłużyć do obrony przed Awarami pustoszącymi przez kilka dziesięcioleci tereny Imperium Bizantyjskiego.

Waregowie czy Słowianie?

Pierwsze publikacje poświęcone Żmijowym Wałom ukazały się w latach 30. XIX w. Po bolszewickiej rewolucji niezwykłą pamiątką z przeszłości przez wiele lat nikt się nie zajmował. Badanie systemu umocnień wznowili dopiero w latach 70. zeszłego stulecia naukowcy z sowieckiej wówczas Ukrainy. I wkrótce rozgorzała prawdziwa wojna. Ustalenia wykopalisk nie pasowały bowiem do oficjalnej doktryny rosyjskiego, a potem sowieckiego imperium, zgodnie z którą światło cywilizacji na terytorium wschodnich Słowian przynieśli dopiero najeźdźcy z Północy – Waregowie pod wodzą Ruryka, od którego wywodzili swój początek moskiewscy carowie. Imperialna doktryna przetrwała zresztą czasy sowieckie i do dziś służy jako uzasadnienie „przodującej roli" Rosji w Europie Wschodniej. I jedna, i druga strona sporu zgodne były tylko co do jednego – by wybudować tak ogromny system umocnień, niezbędne było istnienie organizmu państwowego, który byłby w stanie stworzyć dla inwestycji zaplecze organizacyjne.

Zdaniem ukraińskich badaczy Żmijowych Wałów dowodzą one funkcjonowania na terenach Słowiańszczyzny rozwiniętych struktur państwowych znacznie wcześniejszych niż powszechnie znane. Ich zdaniem inicjatorem budowy umocnień było najprawdopodobniej słowiańskie plemię Drewlan zamieszkujące tereny na prawym brzegu Dniepru. Jako dowód przedstawili wyniki badań radiowęglowych drewnianych elementów konstrukcji, które wykazały, że wały wybudowano pomiędzy II w. p.n.e. a VII w. n.e., czyli w okresie, kiedy o Waregach na ziemiach słowiańskich nikt jeszcze nie słyszał. Za teorią „drewlańską" miałoby przemawiać także to, że hipotetyczna granica terenów opanowanych przez Hunów pod wodzą Attyli ok. 450 r. na terenie dzisiejszej Ukrainy pokrywa się z linią Żmijowych Wałów. Jeśli nie one, to co miałoby powstrzymać Hunów przed wkroczeniem na ziemie zamieszkane przez Słowian i sprawić, że ostatecznie ruszyli wzdłuż wybrzeża czarnomorskiego na teren Węgier, a stamtąd na półwysep Apeniński i obszar dzisiejszej Francji?

Sowieccy archeologowie broniący oficjalnej doktryny, zgodnie z którą początki państwowości na Słowiańszczyźnie wschodniej należy wiązać z podbojem dokonanym przez Waregów, sformułowali teorię, zgodnie z którą tysiące kilometrów wałów miałyby powstać w czasach Rusi Kijowskiej. I to zaledwie w ciągu 20 lat. W tej koncepcji Żmijowe Wały miałyby służyć ochronie „kolebki ruskiej państwowości – Kijowa" przed najazdami innych koczowników – Połowców i Pieczyngów, pustoszących step w X i XI w.

Wstępniak

Materiał Partnera

Jak wdrożyć SAP S/4HANA?

Nowoczesne systemy informatyczne to podstawa dobrze działającego i innowacyjnego przedsiębiorstwa. Dla wielu firm wyzwaniem nie jest wybór systemu ERP, ale jego wdrożenie. Dlaczego? Musi być...

ZAMÓW UWAŻAM RZE

Aktualne wydania Uważam Rze dostępne na www.ekiosk.pl

Komentarz rysunkowy

Felietony

Andrzej Sadowski

Wolność tak, ułatwienia nie

• RAZ POD WOZEM, RAZ POD WOZEM • Dopóki rządzący w Polsce będą mówić o ułatwieniach i ulgach dla przedsiębiorców, a nie o przywróceniu wolności gospodarczej, dopóty nie wybijemy się na ekonomiczną niepodległość

Piotr BOŻEJEWICZ

Może i koniec, ale nie świata

• TAKO RZECZE [P] •Skoro Obama nawet w części nie okazał się takim cudotwórcą, jak przepowiadali eksperci, to czemu Trump miałby być taki groźny, jak go malują ci sami ludzie?