Najnowsza interwencja Uważam Rze

Redakcja

Redaktor naczelny: Paweł Jabłoński
Zastępcy redaktora naczelnego: Wojciech Romański
Sekretarz redakcji: Anna Magierska 
Redaktor: Agnieszka Niemojewska
Projekt graficzny: Malwina A. Użarowska
Graficy: Malwina A. Użarowska, Maciej Kiełkucki
Fotoedycja: Dorota Nowacka
Internet: Grzegorz Jakubowski

Komentatorzy i stali współpracownicy:
Grzegorz Benda, Robert Cheda, Paweł Gałka, Rafał Kotomski, Emilia Kunikowska, Paweł Łepkowski, Rafał Otoka-Frąckiewicz, Tomasz Pichór, Leszek Pietrzak, Aleksander Piński, Anna Raczyńska, Andrzej Sadowski, Tomasz Teluk, Andrzej Urbański, Jakub Wozinski, Paweł Zarzeczny

Redakcja zastrzega sobie prawo do redagowania i skracania tekstów. 
Copyright © UWAŻAM RZE sp. z o.o. 
Wszystkie prawa zastrzeżone (włącznie z tłumaczeniem na języki obce)

Konsolidacja w polskim handlu trwa

Rola tradycyjnego handlu w Polsce będzie sukcesywnie spadać na rzecz sieci marketów, dyskontów i placówek formatu convenience. Przyłączanie się małych, lokalnych placówek do konsolidujących rynek sieci, jest dla wielu z nich szansą na przetrwanie. W tej grze rosną apetyty krajowych detalistów, w tym Polskiej Grupy Supermarketów.

Zastanawiasz się, dlaczego wykupienie polisy OC jest obowiązkowe? Oto przykłady sytuacji, kiedy brak polisy może okazać się kosztowny

Polisa OC jest obowiązkowym ubezpieczeniem komunikacyjnym. Obowiązek wykupienia OC mają wszyscy posiadacze pojazdów mechanicznych - samochodów osobowych, ciężarowych, ciągników rolniczych, motocykli i motorowerów.

Jak wybierać lokaty długoterminowe, by rzeczywiście zaoszczędzić? Jak z nich korzystać? Poradnik

Lokaty terminowe umożliwiają pomnażanie oszczędności. Wprawdzie spodziewane zyski nie są tak imponujące, jak np. zyski osiągnięte dzięki produktom inwestycyjnym, ale pozostają pewniejsze i bezpieczniejsze. Warto zwrócić uwagę nie tylko na oprocentowanie.

Odświeżone ASX już w Polsce

Wiem jak się czuje pies wybiegający pod rozpędzone auto. Biegnę ulicą. Przede mną pusta przestrzeń. Odwracam się. Widzę za sobą rozpędzony, biały samochód. Jest olbrzymi. Głowę mam akurat na wysokości zderzaka. W panice biegnę przed siebie. Biegnę przez most. Odwracam się, samochód wciąż jedzie za mną. Przez chwilę wyłapuję twarz kierowcy. Uśmiecha się. A ja biegnę dalej, biegnę już nie po ulicy tylko jakimś trawniku. Przede mną jezioro. Samochód wciąż jest za mną. Goni mnie.